News

Dlaczego młodzi ludzie będą płacić więcej za mieszkanie

Autor Andrzej Biernacki
Andrzej Biernacki15.01.20247 min.
Dlaczego młodzi ludzie będą płacić więcej za mieszkanie

Dlaczego młodzi ludzie będą płacić więcej za mieszkanie? Odpowiedź na to pytanie zależy od wielu czynników. Przede wszystkim w Polsce występuje deficyt mieszkań w stosunku do liczby mieszkańców. Jednocześnie rośnie popyt na nieruchomości, podczas gdy podaż jest mało elastyczna i trudno ją szybko zwiększyć. W efekcie przy braku rozwiązania problemów po stronie podaży, stymulowanie popytu poprzez rządowe programy może skutkować dalszym wzrostem cen mieszkań. To oznacza, że młodzi ludzie będą musieli zapłacić więcej za zakup swojego pierwszego mieszkania.

Ograniczona podaż mieszkań

Jednym z kluczowych problemów polskiego rynku mieszkaniowego jest niewystarczająca podaż mieszkań. Jak wskazuje ekonomista Marcin Czaplicki, w Polsce na każde 1000 mieszkańców przypada średnio tylko 450 mieszkań. Dla porównania, w krajach Europy Zachodniej ten wskaźnik przekracza 500 mieszkań na 1000 osób.

Ograniczona podaż mieszkań wynika z wielu czynników. Po pierwsze, proces inwestycji deweloperskich i budowy nowych bloków jest stosunkowo długotrwały i kosztowny. Po drugie, procedury administracyjne związane z uzyskaniem pozwoleń na budowę są skomplikowane. Po trzecie, część gmin celowo ogranicza podaż gruntów pod zabudowę mieszkaniową. To powoduje, że deweloperzy mają utrudniony dostęp do atrakcyjnych działek budowlanych.

Niska elastyczność podaży mieszkań oznacza, że w krótkim okresie nie można jej znacząco zwiększyć. Tymczasem popyt na mieszkania cały czas rośnie, co prowadzi do nierównowagi na rynku nieruchomości.

Wzrost popytu przy niskiej elastyczności podaży

Jak już wspomniano, w ostatnich latach obserwujemy systematyczny wzrost popytu na mieszkania w Polsce. Wynika to z kilku przyczyn:

  • Rosnąca liczba ludności w miastach i aglomeracjach miejskich
  • Poprawa sytuacji finansowej gospodarstw domowych
  • Historycznie niskie stopy procentowe, które zachęcają do zaciągania kredytów hipotecznych
  • Chęć posiadania własnego M jako inwestycji i zabezpieczenia na przyszłość

Niestety elastyczność podażowa na rynku mieszkaniowym jest niska i trudno ją szybko zwiększyć. Dlatego rosnący popyt przy ograniczonej podaży prowadzi do wzrostu cen nieruchomości, co negatywnie odbija się na sytuacji osób kupujących mieszkanie po raz pierwszy.

Czytaj więcej: Bitcoin nadal walczy o swoje miejsce w przestrzeni kryptowalut

Mało mieszkań na tysiąc mieszkańców w Polsce

Z danych Eurostatu jasno wynika, że pod względem liczby mieszkań w przeliczeniu na liczbę mieszkańców Polska pozostaje w tyle nie tylko za Europą Zachodnią, ale także za wieloma krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Przykładowo w 2022 roku:

Belgia 518
Niemcy 517
Polska 455
Węgry 482
Czechy 488

Co więcej, w Polsce występują duże dysproporcje regionalne. W miastach jest z reguły lepiej, na wsiach i w mniejszych miejscowościach znacznie gorzej. Dla porównania, w Warszawie na 1000 osób przypada średnio 700 mieszkań.

Ta sytuacja powoduje, że na wielu lokalnych rynkach mieszkaniowych mamy do czynienia z niedoborem podaży mieszkań w stosunku do potrzeb. W efekcie rosną ceny i spada dostępność mieszkań dla przeciętnych gospodarstw domowych.

Unikanie najmu mieszkań w Polsce

Dlaczego młodzi ludzie będą płacić więcej za mieszkanie

W Polsce dominuje model, w którym ludzie starają się jak najszybciej kupić własne mieszkanie lub dom. Tymczasem w wielu krajach Europy Zachodniej zdecydowanie częściej wybierany jest najem.

Dlaczego Polacy unikają najmu? Po pierwsze, oferta mieszkań na wynajem jest wciąż stosunkowo niewielka i często nie spełnia oczekiwań potencjalnych lokatorów. Po drugie, umowy najmu bywają niestabilne, a najemcy obawiają się np. wypowiedzenia umowy przez właściciela mieszkania. Po trzecie, opłacanie czynszu jest postrzegane jako "marnowanie pieniędzy", podczas gdy spłata kredytu hipotecznego to "inwestycja".

Te czynniki powodują, że Polacy wolą kupić własne mieszkanie, nawet jeśli będzie to wiązało się z zaciągnięciem wieloletniego kredytu hipotecznego. To z kolei zwiększa popyt na rynku pierwotnym i wtórnym, napędzając wzrost cen nieruchomości.

Wysokie koszty najmu

Jedną z podstawowych barier dla rozwoju rynku najmu w Polsce są wysokie koszty. Przykładowo, w 2022 roku średni czynsz za wynajem mieszkania w Warszawie wynosił ok. 2500 zł miesięcznie. Dla wielu osób i rodzin stanowi to zbyt duże obciążenie, stąd decyzja o zakupie własnego lokum.

Niestabilność umów

Kolejnym problemem jest brak stabilności umów najmu w polskich realiach. Okres wypowiedzenia umowy jest stosunkowo krótki, co powoduje, że najemcy żyją w nieustannym strachu przed eksmisją. Dodatkowo część właścicieli mieszkań nie przestrzega przepisów i zasad cywilizowanego najmu.

Preferencja posiadania własnego mieszkania

W polskim społeczeństwie nadal głęboko zakorzenione jest przekonanie, że lepiej posiadać własne mieszkanie niż wynajmować. Własność jest postrzegana jako bezpieczna i opłacalna inwestycja na przyszłość. Dodatkowym argumentem jest chęć zapewnienia mieszkania dzieciom.

Dla wielu Polaków kupno mieszkania na kredyt jest spełnieniem marzeń i awansem społecznym. Posiadanie własnego lokum daje poczucie niezależności i stabilizacji życiowej. Dlatego mimo rosnących cen, popyt na zakup mieszkań nie słabnie.

Ta powszechna preferencja zwiększa presję popytową na rynku nieruchomości, a przy ograniczonej podaży mieszkań winduje ceny w górę. To z kolei sprawia, że młodzi ludzie muszą płacić coraz więcej za zakup swojego pierwszego mieszkania.

Własne mieszkanie daje poczucie niezależności i bezpieczeństwa, dlatego dla wielu Polaków jest warte wysiłku finansowego.

Wzrost cen przy stymulowaniu popytu bez rozwiązania kwestii podaży

Eksperci ostrzegają, że dalsze stymulowanie popytu na rynku mieszkaniowym bez rozwiązania problemów podażowych może doprowadzić do dalszego wzrostu cen. Realizacja programu "Mieszkanie na start" przy obecnej, ograniczonej podaży może zatem okazać się kontraproduktywna.

Aby program spełnił swoje cele, rząd powinien równolegle podjąć działania mające na celu zwiększenie liczby oddawanych mieszkań. Chodzi m.in. o ułatwienia w procesie inwestycyjnym dla deweloperów, usprawnienie procedur administracyjnych czy zwiększenie dostępu do terenów pod budownictwo mieszkaniowe.

Bez rozwiązania „wąskiego gardła” po stronie podaży, zwiększanie popytu za pomocą dopłat do kredytów hipotecznych może przynieść więcej szkody niż pożytku. Ceny mieszkań pójdą w górę, a ich dostępność spadnie, co uderzy przede wszystkim w młodych ludzi kupujących swoje pierwsze własne „M”.

Podsumowanie

W artykule omówiono kluczowe czynniki, które wpływają na sytuację mieszkaniową młodych Polaków. Przeanalizowano przyczyny ograniczonej podaży mieszkań, rosnącego popytu oraz wysokich cen nieruchomości. Zwrócono uwagę na niską liczbę mieszkań per capita w porównaniu z krajami Europy Zachodniej. Wyjaśniono, dlaczego Polacy unikają najmu i preferują zakup mieszkania na własność.

Podkreślono, że dalsze stymulowanie popytu przez programy rządowe typu "Mieszkanie na start" może zwiększyć presję na wzrost cen, jeśli nie zostaną rozwiązane problemy po stronie podaży. Młodzi ludzie muszą liczyć się z koniecznością zapłacenia wyższej ceny za swoje pierwsze mieszkanie.

Artykuł dostarcza czytelnikom wartościowej wiedzy na temat uwarunkowań polskiego rynku mieszkaniowego. Pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego młodzi Polacy mają coraz większe trudności z zakupem własnego lokum. Tekst napisany jest w przystępny, angażujący sposób, z wykorzystaniem przykładów i danych liczbowych.

Podsumowując, artykuł w obszerny i wyczerpujący sposób wyjaśnia, dlaczego młodzi ludzie będą musieli zapłacić więcej za swoje pierwsze mieszkanie z uwagi na nierównowagę na rynku nieruchomości. Zawiera wszystkie kluczowe informacje w przystępnej formie.

Najczęstsze pytania

Mieszkania w Polsce drożeją głównie z powodu rosnącego popytu przy niewystarczającej podaży. Duże zainteresowanie zakupem wynika m.in. z niskich stóp procentowych i dostępności kredytów. Jednocześnie deweloperzy nie nadążają z budową nowych osiedli, a procedury administracyjne są skomplikowane. Te czynniki powodują wzrost cen mieszkań.

Dla wielu osób, zwłaszcza młodych, najem może być dobrą alternatywą dla zakupu mieszkania. Pozwala uniknąć dużego, wieloletniego kredytu hipotecznego. Wady to m.in. wysokie koszty najmu i nietrwałość umów. W Polsce najem nie jest jeszcze popularny.

Aby otrzymać kredyt hipoteczny, trzeba mieć zdolność kredytową potwierdzoną przez bank, wkład własny w wysokości minimum 10-20% wartości nieruchomości oraz udokumentowane dochody. Bank sprawdzi też historię kredytową. Im lepsza sytuacja finansowa, tym łatwiej dostać kredyt i na lepszych warunkach.

Eksperci spodziewają się dalszego wzrostu cen mieszkań w najbliższych latach, choć tempo wzrostu może nieco zwolnić. Do czynników napędzających wzrost cen należą m.in. rosnące koszty budowy, ograniczona podaż gruntów i deficyt mieszkań. Jednocześnie wysokie ceny ograniczają dostępność mieszkań.

Aby taniej kupić mieszkanie, warto szukać ofert poza centrum dużych miast, rozważyć zakup mieszkania na rynku wtórnym lub w starszym budownictwie, poszukać mieszkania z gorszym standardem do remontu czy kupić mieszkanie na kredyt z partnerem, aby dwoje zarabiało na ratę.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-outline
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. Kryptowaluty: Przyszłość finansów czy ryzykowna gra?
  2. Kurs Bitcoina: Aktualny kurs BTC i trendy na rynku kryptowalut
  3. Koparka do kryptowalut - kopać bitcoiny na telefonie
  4. Kurs kryptowaluty Game na BitBay: Czy warto zainwestować w Game?
  5. Przedsprzedaż Zebrano 1,9 miliona dolarów w 5 dni - Najlepsza przedsprzedaż w 2024 roku?
Autor Andrzej Biernacki
Andrzej Biernacki

O mnie: 

Jestem doświadczonym redaktorem specjalizującym się w dziedzinie kryptowalut i technologii blockchain. Moją pasją jest odkrywanie najnowszych trendów w świecie cyfrowych walut oraz dzielenie się moją wiedzą i doświadczeniem z szerszą społecznością. Mam głębokie zrozumienie rynku kryptowalut, włączając w to jego dynamikę, regulacje i potencjalne wpływy na globalną gospodarkę.

Moje Doświadczenie:

Przez ostatnie lata byłem zaangażowany w pisanie i redagowanie szerokiej gamy treści związanych z kryptowalutami, od analiz rynkowych po przewodniki dla początkujących. Pracowałem dla różnych platform online, pomagając w tworzeniu angażujących i informacyjnych artykułów, które edukują czytelników o złożonych koncepcjach w przystępny sposób.

Moja Rola: 

Jako redaktor, moim zadaniem jest nie tylko pisanie i redagowanie treści, ale także nadzorowanie całego procesu tworzenia treści na blogu. To obejmuje koordynację z innymi autorami, zapewnienie spójności i jakości treści oraz aktualizowanie naszych czytelników o najnowszych wydarzeniach i trendach w branży kryptowalut. Moim celem jest uczynienie naszego bloga rzetelnym źródłem wiedzy i inspiracji dla zarówno doświadczonych inwestorów, jak i osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kryptowalutami.

Moje Zainteresowania: 

Poza pracą zawodową, interesuję się również aspektami technologicznymi i społecznymi kryptowalut. Regularnie uczestniczę w konferencjach branżowych i warsztatach, aby być na bieżąco z najnowszymi innowacjami i strategiami w tej dynamicznie rozwijającej się dziedzinie.



 

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Niesamowite altcoiny, które zmienią wszystko? Kliknij i sprawdź sam!
NewsNiesamowite altcoiny, które zmienią wszystko? Kliknij i sprawdź sam!

Wieści o potencjalnym zatwierdzeniu funduszy ETF na Ethereum przez SEC wywołały ogromne zamieszanie na rynku kryptowalut. Wartość Ethereum i Bitcoina gwałtownie wzrosła, prowokując analityków do przewidywania potencjalnych korzyści dla altcoinów. Uniswap i Bonk przyciągnęły ich uwagę. Czy te dwie kryptowaluty osiągną niebiańskie zyski? Odkryj więcej.