News

Protest rolników: płomienie i obornik na granicy budynków UE

Autor Marianna Bryś
Marianna Bryś17.02.20247 min.
Protest rolników: płomienie i obornik na granicy budynków UE

Protest rolników przybrał w ostatnich dniach na sile. Rolnicy z całej Polski protestują przeciwko polityce Unii Europejskiej, która ich zdaniem zagraża polskiemu rolnictwu. Głównym powodem niezadowolenia jest forsowany przez UE Zielony Ład oraz napływ taniej żywności z Ukrainy. W ramach protestu rolnicy blokują przejścia graniczne oraz organizują manifestacje, podczas których doszło m.in. do podpalenia słomy i obrzucenia obornikiem budynków instytucji unijnych we Wrocławiu. Rolnicy obwiniają UE o jednostronne narzucanie szkodliwych dla nich przepisów i domagają się zmiany polityki wobec sektora rolnego.

Protest rolników na granicy z Ukrainą

W ostatnich dniach nasiliły się protesty polskich rolników przeciwko polityce Unii Europejskiej. Głównym powodem niezadowolenia jest forsowany przez UE Zielony Ład oraz napływ taniej żywności z Ukrainy. Rolnicy obawiają się, że nowe przepisy i konkurencja ze Wschodu zrujnują polskie rolnictwo.

Protestujący z całej Polski gromadzą się na przejściach granicznych z Ukrainą, gdzie blokują ruch ciężarówek. Przepuszczane jest tylko kilka pojazdów na godzinę, przez co tworzą się wielokilometrowe korki. Zablokowane są m.in. przejścia w Dorohusku i Hrubieszowie.

Rolnicy sprawdzają transporty z Ukrainy. Natknęli się m.in. na wagony ze zgniłym ziarnem i cukrem niespełniającym norm. Domagają się lepszej kontroli jakości sprowadzanych produktów.

Obornik i ogień podczas protestu we Wrocławiu

15 lutego doszło do masowych protestów rolników we Wrocławiu. Kolumny traktorów utrudniły ruch w mieście. Rolnicy obrzucili jajkami i obornikiem siedziby unijnych instytucji, m.in. Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej.

Przed budynkami podpalono też stosy słomy. Straż pożarna nie została dopuszczona do gaszenia ognia. Policja wezwała protestujących do rozejścia się, jednak bezskutecznie.

Rolnicy wyrazili w ten sposób swój gniew na narzucane im z Brukseli regulacje, które ich zdaniem prowadzą donikąd branżę rolną.

Rolnicy przeciwko polityce UE ws. Zielonego Ładu

Zielony Ład forsowany przez UE zakłada m.in. redukcję stosowania pestycydów i nawozów w rolnictwie oraz zwiększenie obszarów przeznaczonych na cele przyrodnicze. Rolnicy uważają, że nowe przepisy są oderwane od realiów i zniszczą opłacalność produkcji.

Wprowadzenie Zielonego Ładu wiąże się z dużymi kosztami dostosowawczymi. Tymczasem rolnicy nie dostają z UE wystarczającego wsparcia finansowego, by je udźwignąć.

Dodatkowo nowe regulacje wdrażane są w pośpiechu, bez konsultacji i zrozumienia dla specyfiki poszczególnych krajów. Stąd masowy sprzeciw środowisk rolniczych.

Rolnicy czują, że Bruksela narzuca im kolejne obciążenia, nie licząc się z ich zdaniem i trudną sytuacją sektora rolnego w Polsce.

Czytaj więcej: Dyrektor jp morgan stracił cierpliwość z bitcoinem

Import z Ukrainy zagrożeniem dla polskich rolników

Rolnicy protestują nie tylko przeciwko Zielonemu Ładowi, ale też masowemu importowi zboża, owoców i warzyw z Ukrainy. Tanie produkty ze Wschodu wywierają ogromną presję cenową i wpędzają polskich farmerów w tarapaty.

  • W Ukrainie koszty produkcji są dużo niższe, m.in. z uwagi na tańszą siłę roboczą.
  • Często sprowadzane są produkty gorszej jakości, które nie spełniają unijnych norm.
  • Nie ma kontroli nad tym, kto i pod jaką marką sprzedaje ukraińskie towary w Polsce.

Import żywności ze Wschodu odbywa się praktycznie bez ograniczeń. Tymczasem polscy rolnicy muszą sprostać rygorystycznym wymogom UE, co podnosi ich koszty.

Sprzeciw wobec ustalania prawa w Brukseli

Protest rolników: płomienie i obornik na granicy budynków UE

Protesty rolników pokazują rosnącą niechęć do sposobu stanowienia prawa w UE. Nowe regulacje formułowane są głównie przez Komisję Europejską i Parlament, bez udziału państw członkowskich.

Tymczasem unijni urzędnicy nie znają specyfiki poszczególnych krajów i regionów. Narzucane rozwiązania często nie odpowiadają lokalnym potrzebom.

Dlatego rolnicy domagają się większego wpływu rządów państw członkowskich na kształtowanie przepisów, które mają kluczowe znaczenie dla ich branży.

Protest rolników na granicy z Ukrainą

W ostatnich dniach nasiliły się protesty polskich rolników przeciwko polityce Unii Europejskiej. Głównym powodem niezadowolenia jest forsowany przez UE Zielony Ład oraz napływ taniej żywności z Ukrainy. Rolnicy obawiają się, że nowe przepisy i konkurencja ze Wschodu zrujnują polskie rolnictwo.

Protestujący z całej Polski gromadzą się na przejściach granicznych z Ukrainą, gdzie blokują ruch ciężarówek. Przepuszczane jest tylko kilka pojazdów na godzinę, przez co tworzą się wielokilometrowe korki. Zablokowane są m.in. przejścia w Dorohusku i Hrubieszowie.

Rolnicy sprawdzają transporty z Ukrainy. Natknęli się m.in. na wagony ze zgniłym ziarnem i cukrem niespełniającym norm. Domagają się lepszej kontroli jakości sprowadzanych produktów.

Obornik i ogień podczas protestu we Wrocławiu

15 lutego doszło do masowych protestów rolników we Wrocławiu. Kolumny traktorów utrudniły ruch w mieście. Rolnicy obrzucili jajkami i obornikiem siedziby unijnych instytucji, m.in. Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej.

Przed budynkami podpalono też stosy słomy. Straż pożarna nie została dopuszczona do gaszenia ognia. Policja wezwała protestujących do rozejścia się, jednak bezskutecznie.

Rolnicy wyrazili w ten sposób swój gniew na narzucane im z Brukseli regulacje, które ich zdaniem prowadzą donikąd branżę rolną.

Rolnicy przeciwko polityce UE ws. Zielonego Ładu

Zielony Ład forsowany przez UE zakłada m.in. redukcję stosowania pestycydów i nawozów w rolnictwie oraz zwiększenie obszarów przeznaczonych na cele przyrodnicze. Rolnicy uważają, że nowe przepisy są oderwane od realiów i zniszczą opłacalność produkcji.

Wprowadzenie Zielonego Ładu wiąże się z dużymi kosztami dostosowawczymi. Tymczasem rolnicy nie dostają z UE wystarczającego wsparcia finansowego, by je udźwignąć.

Dodatkowo nowe regulacje wdrażane są w pośpiechu, bez konsultacji i zrozumienia dla specyfiki poszczególnych krajów. Stąd masowy sprzeciw środowisk rolniczych.

Rolnicy czują, że Bruksela narzuca im kolejne obciążenia, nie licząc się z ich zdaniem i trudną sytuacją sektora rolnego w Polsce.

Import z Ukrainy zagrożeniem dla polskich rolników

Rolnicy protestują nie tylko przeciwko Zielonemu Ładowi, ale też masowemu importowi zboża, owoców i warzyw z Ukrainy. Tanie produkty ze Wschodu wywierają ogromną presję cenową i wpędzają polskich farmerów w tarapaty.

  • W Ukrainie koszty produkcji są dużo niższe, m.in. z uwagi na tańszą siłę roboczą.
  • Często sprowadzane są produkty gorszej jakości, które nie spełniają unijnych norm.
  • Nie ma kontroli nad tym, kto i pod jaką marką sprzedaje ukraińskie towary w Polsce.

Import żywności ze Wschodu odbywa się praktycznie bez ograniczeń. Tymczasem polscy rolnicy muszą sprostać rygorystycznym wymogom UE, co podnosi ich koszty.

Sprzeciw wobec ustalania prawa w Brukseli

Protesty rolników pokazują rosnącą niechęć do sposobu stanowienia prawa w UE. Nowe regulacje formułowane są głównie przez Komisję Europejską i Parlament, bez udziału państw członkowskich.

Tymczasem unijni urzędnicy nie znają specyfiki poszczególnych krajów i regionów. Narzucane rozwiązania często nie odpowiadają lokalnym potrzebom.

Dlatego rolnicy domagają się większego wpływu rządów państw członkowskich na kształtowanie przepisów, które mają kluczowe znaczenie dla ich branży.

Podsumowanie

W ostatnich dniach nasiliły się protesty rolników w całej Polsce. Główne akcje mają miejsce na granicy z Ukrainą, gdzie blokowany jest transport żywności. Rolnicy kontrolują ciężarówki i znajdują w nich zgniłe produkty rolne, które nie spełniają norm. Masowe protesty rolników odbyły się też we Wrocławiu, gdzie manifestujący podpalili słomę i obrzucili budynki UE jajkami i obornikiem. To forma akcji protestacyjnej przeciwko polityce Unii Europejskiej, która zagraża według rolników polskiemu rolnictwu.

Rolnicy protestują głównie przeciwko forsowanemu przez UE Zielonemu Ładowi i masowemu importowi żywności z Ukrainy. Domagają się zmiany przepisów i polityki UE wobec sektora rolnego. Wyrażają sprzeciw wobec ustalania prawa w Brukseli bez udziału państw członkowskich.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Koparka do kryptowalut - kopać bitcoiny na telefonie
  2. Hongkong daje wytyczne dla sektora krypto. Czy boi się powtórki z FTX?
  3. Biele kołnierzyki idą na bruk. Fala zwolnień w IT: robi się ciepło w nowych technologiach?
  4. Uważaj, kryptowaluty mogą stracić na wartości w tym tygodniu
  5. Ceny mieszkań a oczekiwania sprzedających. Rosnąca różnica
Autor Marianna Bryś
Marianna Bryś

Jako specjalistka w dziedzinie kryptowalut, w moim blogu przedstawiam analizy rynku, porady inwestycyjne oraz najnowsze informacje ze świata kryptowalut. Odkrywaj ze mną tajemnice rynku finansowego opartego na kryptowalutach, zdobywając wiedzę na temat innowacyjnych technologii blockchain

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły