fbpx

Trader Sylvain Ribes odkrył po badaniach w początkach miesiąca niewielkich walut cyfrowych, że wolumen transakcji czwartej co do wielkości platformy handlu walutami cyfrowymi OKEx, jest zawyżony.

Napompowany wolumen giełd kryptowalut

Wykorzystując metodę zwaną poślizgiem, a polegającą na badaniu płynności aktywów dla różnych giełd przy sprzedaży tokenów wartych 50 000 dolarów, Ribes przetestował księgi zleceń dla każdej pary kryptowalutowej poddanej analizie.

Analityk osobiście sprzedał tokeny o wartości 50 000 dolarów, po czym sprawdził ich płynność na czterech różnych giełdach: OKEx, Bitfinex, GDAX, i Kraken.

OKEx przed wprowadzeniem w Chinach nowego restrykcyjnego prawa, wyprzedzał w marcu 2018 obrotach nawet Binance, ale i uznawana jest za utrzymującą się w pierwszej czwórce. Pozostałe trzy są giełdami regulowanymi do wymiany kryptowalut na waluty fiat.

Według analityka najmniejsze poślizgi odnotowały Kraken i GDAX, co oznacza, że mogą bez problemu obsługiwać duże transakcje od 50 000 do 100 000 dolarów. Jednak na OKEx ten wskaźnik był dużo wyższy, a jest to rzekomo jedna z największych giełd.

Wolumen giełd kryptowalut – przy dużym poślizgu możliwa jest manipulacja

Przy porównani dużych transakcji, na GDAX poślizg wystąpił jedynie o ok. 0.1%, ale na OKEx powstały ogromne poślizgi, powiązane ze spadkiem kryptowaluty, gdy księgi zleceń stały się niestabilne.

Ribes na blogu przestawił, że wolumen giełd kryptowalut i nie tylko OKEx jest zawyżony, a niewielka liczba zleceń sprzedaży może manipulować cenami tokenów oraz księgami zleceń. Dodatkowo Ribes nie przedstawiał poślizgów powyżej 4%.

Mt. Gox wraz z innymi czynnikami wpływającymi na cenę BTC

W marcu 2018 roku analitycy kryptowalutowi ukazali, że sprzedaż setek milionów dolarów w bitcoinach, które przeprowadził Mt. Gox, doprowadził do spadku ceny BTC do 8300 dolarów. BTC zostały sprzedane przez syndyka upadłościowego Mt. Gox na publicznych platformach zamiast na rynku pozagiełdowym, co w efekcie wywołało panikę.

Oprócz tego na spadki nałożyły się inne czynniki, jak publiczne przesłuchanie w sprawie ICO, negatywne nastawienie do kryptowalut ekspertów od tradycyjnych walut oraz niepewnych wieści z Japonii. To, wraz z brakiem impetu, doprowadziło do dużych spadków BTC.

Łatwe fałszowanie wolumenu giełd kryptowalut

Na rynkach z niską płynnością i tam, gdzie zawyżony zostaje wolumen giełd kryptowalut, łatwo o manipulacje cenami niewielkich kryptowalut. Gdy na duże waluty wpływa wiele czynników, w tym globalny rynek, to według badania Ribesa w wypadku walut małych można to osiągnąć z kapitałem od 50 000 do 100 000 dolarów.

Ribes dodał, że także tokeny o wolumenach większych, czyli powyżej 3 mld USD, w wypadku par o niskiej płynności mogą zaliczyć poślizg powyżej 10% przy sprzedaży o wartości 50 000 dolarów.

Inne głosy i podsumowanie

Dyrektor generalny Binance, Changpeng Zhao, pochwalił badania Ribesa, nazywając je dobrą dogłębną analizą.

Z badania Ribesa wynika, że branża kryptowalutowa podatna jest na machlojki, a wolumen giełd kryptowalut bywa naciągany i trzeba takie nieprawidłowości ujawniać. Tym bardziej że ta branża wciąż pozostaje na wczesnym etapie rozwoju, a płynność na rynkach mija się, jak widać ze stanem faktycznym.

Dodaj Komentarz

My Newsletter

Sign Up For Updates & Newsletters