fbpx

Wczoraj w godzinach wieczornych Giełda BitBay przekazała swoim użytkownikom, że przenosi swoją działalność na teren Estonii.

Treść wieczornego komunikatu mówiła wprost o tym, że Pinewood Estonia OÜ  czyli powiązanej z BitBay spółkce przyznano dwie licencje dzięki którym będzie na mogła prowadzić giełdę walut cyfrowych w Estonii.

Pora na Estonię

W opublikowanym komunikacie Bitbay poinformował, że estońskie regulacje prawne nie budzą w nim zastrzeżeń prawne. Takie wnioski wyciągnął z wnikliwej obserwacji działalności swojego operatora płatności w obszarze walut cyfrowych czyli BitBay Pay. Pozytywne doświadczenia skłoniły zarząd do ubiegania się o stosowne licencje pozwalające na prowadzenia giełdy kryptowalutowalutowej właśnie na terenie Estonii.

Co w związku z tym?

Bitbay gwarantuje, że przeniesienie działalności na teren Estonii nie będzie wiązał się dla jej użytkowników z żadnymi utrudnieniami. Najprawdopodobniej już w listopadzie za obsługę platformy będzie odpowiadał podmiot zarejestrowany właśnie na terenie wspomnianego kraju.

Jak informuje giełda proces migracji ma celu udostępnienie jej użytkownikom nowych możliwości związanych z dokonywaniem wpłat oraz wypłat. Poinformowano również o planach związanych z uruchomieniem dedykowanego IEO. Sam proces związany z weryfikacją dotychczasowych użytkowników nie będzie musiał być powtarzany. W przypadku nowych cała procedura ma ulec uproszczeniu i skróceniu.

 

Harmonogram migracji BitBay do Estonii

W końcowej części swojego komunikatu giełda zamieściła harmonogram wdrożenia oraz udzieli odpowiedzi na pytania, które jej zdaniem mogą nurtować użytkowników:

  • migracja kont użytkowników do Pinewood Estonia OÜ przebiegnie automatycznie na koniec października bieżącego roku
  • do 24 października każdy użytkownik będzie miał do wglądu zarówno nowy regulamin, jak i politykę prywatności
  • zarówno w trakcie migracji, jak i po jej zakończeniu zgromadzone przez użytkowników środki będą bezpieczne
  • loginy, hasła i 2FA nie ulegną zmianie
  • stany kont zostaną w całości przepisane
  • oferta giełdy nie zostanie unieważniona
  • raz zweryfikowane konto użytkownika, nie będzie poddawane kolejnej weryfikacji
  • po przeniesieniu działalności na teren Estonii dokonywanie wpłat i wypłat za pomocą przelewów bankowych z PLN będzie nadal możliwe
  • po przeniesieniu dokonywanie wpłat oraz wypłat za pomocą bankomatów oraz Poczty Polskiej będzie nadal dostępne
  • po zakończeniu procesu migracji zostaną wprowadzone nowe możliwości w zakresie wpłat np. w GBP lub USD
  • migracja nie wpłynie na obecną dostępność rynków
  • migracja nie wpłynie na funkcjonalność programu afiliacyjnego.

Rozpoczynająca się przygoda Estonii z walutami cyfrowymi

Powszechnie wiadomo, że Estonia jest krajem, cieszącym się ostatnimi czasy dużym zainteresowaniem ze strony podmiotów prowadzących działalność ściśle związaną z walutami cyfrowymi.  Wynika to między innymi z korzystnych regulacji prawnych niedawno wprowadzonych i obowiązujących na terenie wspomnianego kraju. Czy będzie ona druga Maltą? Czas pokaże

3 Comments

  • Avatar
    seth4
    Posted Październik 22, 2019 7:46 am 0Likes

    Eh, Bitbay niestety traci w moich oczach. Problemy z wpłatami/wypłatami ostatnimi czasy, afera z zablokowaniem 150 tyś, teraz przeniesienie na Estonię, nie wygląda to zbyt pewnie. Jakieś alternatywne giełdy z BTC/PLN?

    • Avatar
      Mateusz
      Posted Październik 22, 2019 9:26 am 0Likes

      Afera na 150 tyś. znasz koniec tej sprawy? Afera została nagłośniona poprzez pokrzywodznego. Bitbay musi działać zgodnie z prawem i jeżeli dochodzi do sytuacji gdzie ma podejrzenia o praniu brudnych pieniędzy to MUSI zablokować kasę i zgłosić sprawę. Przeniesienie do Estonii tylko pomoga w rozwoju giełdy. Gdyby nasz kraj uregulował kryptowaluty i prawo byłoby jasne dla wszystkich to giełda działała by w Polsce.

      • Avatar
        starlord
        Posted Październik 22, 2019 3:34 pm 0Likes

        Cała sprawa faktycznie rozdmuchana jak cholera, bardzo dziwna sytuacja, lecz absurdalnym byłoby stwierdzenie, że bitbay ukradł te 150k – to są śmieszne pieniądze dla giełdy. Z kolei sam bitbay fatalnie potraktował tę sprawę pod względem pr’owym, nie przykładając się do niej priorytetowo i smród się ciągnie do dziś. Jak dla mnie oni nie są już wiarygodni, co raz ciężej im zaufać, problemy z wypłatami, ponowne weryfikacje – zrezygnowałem z korzystania z usług bitabya, bo za dużo zamieszania z nimi przez ostatnie tygodnie. Jak do końca roku przestaliby istnieć, to bym się wcale nie zdziwił. Jedno trzeba jeszcze sprostować – Bitbay nie przenosi się całkowicie do Estonii, wciąż pozostają aktywni na Malcie, co nasuwa kolejne pytanie – co w sytuacji gdy i na Malcie dostaną w końcu licencję?

Dodaj Komentarz

My Newsletter

Sign Up For Updates & Newsletters